Dawno temu opuszczona stacja benzynowa w Gruzji | Limitowana edycja 10
Rdzewiejące pompy na stacji serwisowej zapomnianej Georgia
Jest coś w opuszczonej stacji benzynowej, która uderza inaczej. Ten, schowany gdzieś wzdłuż tylnej drogi na wiejskiej Gruzji, poczuł się, jakby pozostał w połowie zdania. Baldachim wciąż rozciągał się nad pękniętą ziemią, zardzewiałe wiązki przylegają do ich ostatnich kawałków metalowej pamięci. Pompy wciąż stały jak żołnierze, rozdrobnieni i wydrążeni, każdy wąż zwinięty jak stara, martwa kończyna.
Kiedy się zwinąłem, nie było to zaplanowane. Nie poszukiwałem. Właśnie jechałem - naprawdę - a ta scena zatrzymała mnie w moich utworach. Możesz poczuć historię w ciszy. Było to miejsce, które kiedyś pachniało benzyną i asfaltem w upale, teraz wyprzedzone chwastami i rdzą. Niemal można było usłyszeć Phantom Bell Pierścień, gdy wjechałeś - gdy ktoś mógłby wyszedł, aby wytrzeć przednią szybę.
To nie była tylko stacja benzynowa - to był punkt kontrolny w czyjejś historii. Ludzie przechodzili tutaj. Może nie na długo, może tylko na wypełnienie i napoje gazowane. Ale wystarczy, aby ściany je zapamiętały. Znaki wciąż są w górę. „Self Service” czyta starą tablicę, wyblakłą, ale wyzywającą. Sam budynek się powoli poddaje się - w miejscach dachu zawala się, a ściany naznaczone pogodą i czasem. Ale postać? To wciąż nienaruszone.
Ten obraz dotyczy czegoś więcej niż tylko rozkładu. Chodzi o obecność. Chodzi o to, jak nawet w ciszy, nawet w ruinie, te miejsca wciąż mają kształt. Nadal mają znaczenie. W ich buncie jest godność. Nie tylko się rozpadają - stoją tak długo, jak to możliwe.
Kiedy fotografuję te miejsca, nie czuję ich. Nie poprawię ich. Pozwalam im być tym, czym są. Stonowani czerwieni i szarości, Grit, przerost - są częścią historii. I w tym przypadku dobrze to mówią. Każda seria rdzy i opalona słońcem panel jest przypomnieniem: to miejsce kiedyś żyło.
Jeśli pociąga cię zapomniana Americana - te surowe, nieopolerowane fragmenty codziennego życia pozostawione - prawdopodobnie będziesz chciał przeglądać pełną Fotografia opuszczonych miejsc Kolekcja. Lub, jeśli jesteś szczególnie zafascynowany takimi scenami - gdzie miaste Miejski DKolekcja fotografii ECAY. Właśnie tam kataloguję przeoczone, niekochane i nieoczekiwanie piękne.
© Dan Kosmayer, 2006
Informacje o wydaniu
To zdjęcie zostało wydane jako podpisane i ponumerowane wydanie 10 odbitek we wszystkich dostępnych rozmiarach. Każdy nadruk jest indywidualnie podpisany i ponumerowany przez artystę na odwrocie oraz towarzyszy mu certyfikat autentyczności.
Po sprzedaniu wszystkich 10 wydruków dzieło to zostanie trwale wycofane i nie będą produkowane żadne dalsze numerowane wydania w żadnym rozmiarze ani formacie. Artysta może zachować niewielką liczbę Dowodów Artystycznych w celach archiwalnych lub wystawowych.
Wydruki artystyczne o jakości muzealnej
Wszystkie wydruki są wykonywane przez artystę przy użyciu archiwalnych atramentów pigmentowych na profesjonalnym papierze fotograficznym z subtelnym połyskiem.
Papier ten oferuje zrównoważoną powierzchnię, która zwiększa głębię tonalną, zachowuje drobne szczegóły i redukuje odblaski w typowych warunkach oświetlenia wewnętrznego.
Każdy wydruk jest dokładnie sprawdzany przed wysyłką, aby zapewnić spójność wykończenia i prezentacji.
Bezpłatna dostawa na całym świecie
Każdy wydruk jest osobiście produkowany, podpisany i pakowany przeze mnie w moim studiu w Haliburton, Ontario, Kanada.
Zamówienia są wysyłane na cały świat za pośrednictwem Canada Post bez dodatkowych kosztów. Czas dostawy może się różnić w zależności od miejsca przeznaczenia i lokalnych procedur celnych.
W okresach podróży związanych z fotografią plenerową wysyłka może zostać opóźniona do czasu mojego powrotu do studia.