Przejdź do treści

Wyblakły znak motelu w zachodniej Kanadzie | Limitowana edycja 10

Cena promocyjna $79.00 CAD

Wybierz wymiary

Zapomniana Prairie Motel Camping Artwork

Jest coś magnetycznego w starych oznakach przydrożnych - relacje z epoki, gdy podróż była wolniejsza, prostsza, a może nawet bardziej ryzykowna. Ten zwietrzały znak „Motel Camping”, schwytany w zachodniej Kanadzie, jest jednym z tych ocalałych. Rdza skrada się wzdłuż jego krawędzi, maluje w świetle słonecznym, a neonowe rurki, kiedyś świecące z obietnicą, teraz siedzą martwe na niebie. Mimo to jest wysoki. Symbol ruchu, zabranych podróży, rodzin zjeżdżających z autostrady na noc pod gwiazdami lub w tanim przydrożnym pokoju.

Natknąłem się na ten opuszczony motel na jednym z moich dysków przez Zachód. Było to miejsce, w którym prawie tęsknisz, jeśli mrugniesz-duch z dni przed łańcuchem hoteli i wielkoboczna wygoda połknęła całą branżę przydrożną. To, co mnie złapało, to znak. Nawet pozbawiony oryginalnej mocy, nadal krzyczy przesłanie: Spoczywaj tutaj, obozuj tutaj, zostań na chwilę. Ale goście już dawno minęły, a pozostaje wszystko, co kiedyś było.

W tego rodzaju rozkład jest urok. Odważna typografia, retro strzała wskazująca drogę, a niezręczny, ale ujmujący „kemping” blok zwisający pod nią - wszystko w ramce w wyraźnym monochromie. Fotografując go w czerni i bieli, chciałem podkreślić ponadczasowość. Bez koloru skupienie zmienia się w formę i teksturę - sposób, w jaki światło słoneczne rzeźbi w metal, szorstkie szczegóły wieku i zaniedbania oraz pustka na niebie, która w jakiś sposób wydaje się pełna pamięci.

Ten obraz nie dotyczy perfekcji; Chodzi o charakter. Postać miejsca, postać znaku, który kiedyś oznaczał coś zmęczonych podróżników. Dla mnie jest to kawałek opowiadania o prerii - traw, niepolerowany, szczery. Nie robię tych zdjęć w studio ani nie wytwarzam ich za pomocą oprogramowania; Pochodzą z stojącego tam, aparat w ręku, oddychając ciszę zapomnianych miejsc.

Jeśli kiedykolwiek prowadziłeś na duże odległości i czujesz, że dziwny komfort przydrożnych znaków, dzieła sztuki uderzy w akord. Należy na ścianie, w której mile widziana jest nostalgia, gdzie ludzie doceniają piękno rzeczy, które odmawiają usunięcia.

Ten druk jest częścią mojej eksploracji utraconej i zwietrzałej Americana, choć zdecydowanie ustawiony w szeroko otwartych krajobrazach Kanady. Jeśli chcesz zbadać więcej prac, które uchwyci to poczucie czasu na temat opowiadania, możesz przeglądać moje Kolekcja fotografii podpisu lub zanurz się w Bygone Kolekcja fotografii ERA gdzie trzymam echa przeszłości przy życiu.

© Dan Kosmayer, 2015

Informacje o wydaniu

To zdjęcie zostało wydane jako podpisane i ponumerowane wydanie 10 odbitek we wszystkich dostępnych rozmiarach. Każdy nadruk jest indywidualnie podpisany i ponumerowany przez artystę na odwrocie oraz towarzyszy mu certyfikat autentyczności.

Po sprzedaniu wszystkich 10 wydruków dzieło to zostanie trwale wycofane i nie będą produkowane żadne dalsze numerowane wydania w żadnym rozmiarze ani formacie. Artysta może zachować niewielką liczbę Dowodów Artystycznych w celach archiwalnych lub wystawowych.

Wydruki artystyczne o jakości muzealnej

Wszystkie wydruki są wykonywane przez artystę przy użyciu archiwalnych atramentów pigmentowych na profesjonalnym papierze fotograficznym z subtelnym połyskiem.

Papier ten oferuje zrównoważoną powierzchnię, która zwiększa głębię tonalną, zachowuje drobne szczegóły i redukuje odblaski w typowych warunkach oświetlenia wewnętrznego.

Każdy wydruk jest dokładnie sprawdzany przed wysyłką, aby zapewnić spójność wykończenia i prezentacji.

Bezpłatna dostawa na całym świecie

Każdy wydruk jest osobiście produkowany, podpisany i pakowany przeze mnie w moim studiu w Haliburton, Ontario, Kanada.

Zamówienia są wysyłane na cały świat za pośrednictwem Canada Post bez dodatkowych kosztów. Czas dostawy może się różnić w zależności od miejsca przeznaczenia i lokalnych procedur celnych.

W okresach podróży związanych z fotografią plenerową wysyłka może zostać opóźniona do czasu mojego powrotu do studia.

Back to top